<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Roman Barczyński &#187; pirat</title>
	<atom:link href="http://www.romke.net/priv/blog/tag/pirat/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.romke.net/priv/blog</link>
	<description>romke blog</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 Jun 2010 12:03:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Aaa! Nielegalna muzyka i filmy!</title>
		<link>http://www.romke.net/priv/blog/2009/03/aaa-nielegalna-muzyka-i-filmy/</link>
		<comments>http://www.romke.net/priv/blog/2009/03/aaa-nielegalna-muzyka-i-filmy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Mar 2009 02:05:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Roman Barczyński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[nielegalne]]></category>
		<category><![CDATA[pirat]]></category>
		<category><![CDATA[torrent]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.romke.net/priv/blog/?p=69</guid>
		<description><![CDATA[I znowu gdzieś czytam, że sieć zalała &#8222;nielegalna&#8221; muzyka. Co to znaczy nielegalna? Czy ta muzyka złamała prawo? Może to jakieś nawołujące do rasizmu/nazizmu teksty spowodowały że stała się nielegalna? Nie! Otóż według niektórych osób muzyka staje się nielegalna gdy jest popularna i ludzie nie chcą czekać aby jej posłuchać a wybierają najszybszą i najprostszą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>I znowu gdzieś czytam, że sieć zalała &#8222;nielegalna&#8221; muzyka. Co to znaczy nielegalna? Czy ta muzyka złamała prawo? Może to jakieś nawołujące do rasizmu/nazizmu teksty spowodowały że stała się nielegalna? Nie!</p>
<p><span id="more-69"></span>Otóż według niektórych osób muzyka staje się nielegalna gdy jest popularna i ludzie nie chcą czekać aby jej posłuchać a wybierają najszybszą i najprostszą metodę jej zdobycia: bittorrent.</p>
<p>Mamy 21 wiek.  Wymiana obrazów (fotografii swojego kota) czy też treści (listu do &#8222;wujka z ameryki&#8221;) pomiędzy dwoma dowolnymi punktami naszego globu do którego dociera internet trwa <strong>kilkanaście sekund</strong>. Przemysł muzyczno-filmowy musi zdać sobie sprawę, że sytuacja w której aby posłuchać <em>&#8222;najnowszego albumu mojego kochanego zespołu który to właśnie się ukazał&#8221;</em> trzeba <strong>czekać miesiące</strong> na premierę <em>&#8222;outside US&#8221;</em> jest śmieszna, niedorzeczna i zakrawa na absurd.</p>
<p>Dlaczego więc ludzie wybierają &#8222;kradzież&#8221; nad legalny zakup?</p>
<p>Bo <span style="text-decoration: underline;">szybciej</span> mogą się cieszyć tym czego chcą posłuchać, nie tracąc czasu na sklep w zatłoczonym centrum handlowym zamiast tego spędzając kilkanaście minut przed komputerem. Ostatnio próbowałem zdobyć edycję kolekcjonerską reedycji muzyki z pewnego filmu. W 2 największych sklepach internetowych album oczywiście był, dostępny tylko na zamówienie, z czasem oczekiwania rzędu 45 i 60 dni.</p>
<p>Bo <span style="text-decoration: underline;">wygodniej</span>, jak wyżej już pisałem, nie wstając od komputera a co więcej bez zajmującego miejce fizycznego obiektu w postaci krążka i opakowania &#8211; 1000 albumów na jednym  dysku rozmiaru 3 pudełek CD. Spróbujcie taki zestaw przewertować w poszukiwaniu dawno nie słuchanego albumu na który właśnie macie ochotę &#8211; na komputerze to 2 kliknięcia.</p>
<p>I w końcu może <span style="text-decoration: underline;">ekologiczniej</span>, bez zbędnego plastiku i chemii zużytej do wytworzenia krążka, papieru na okładkę.</p>
<p>A tu wielkie wytwórnie wydają miliony na coraz to nowsze zabezpieczenia i technologie DRM które i tak są bez sensu, bo dopóki możesz słuchać to możesz skopiować (np podłączając cyfrowy rejestrator do cyfrowego wyjścia z sprzętu odtwarzającego zyskując praktycznie ta sama jakość a omijając wszelkie zabezpieczenia).</p>
<p>Nowi autorzy, nie uwikłani jeszcze w długoletnie kontrakty na wyłączność z wielkimi koncernami muszą zdać sobie sprawę z paru faktów:</p>
<ul>
<li>istnieje darmowa platforma reklamy &#8211; internet, dziesiątki serwisów typu youtube, vimeo, dailymotion na których można prowadzić autopromocję,</li>
<li>istnieje jest sieć dystrybucji utworów &#8211; tworzą ją sami zainteresowani &#8211; słuchacze i użytkownicy &#8211; nic to nie kosztuje,</li>
<li>potrzeba lepszej formy bezpośredniego licencjonowania (jak steam) i zarządzania licencjami, gdzie między autorem a końcowym użytkownikiem nie stałoby 3 wydawców i 5 dystrybutorów zarabiających tylko i wyłącznie na pośrednictwie, gdzie między użytkownikiem a autorem(autorami) stałaby tylko jedna firma zarządzająca licencjami i obsługująca stronę finansową zakupów tych licencji&#8230;</li>
</ul>
<p>A może autorzy zaczynają sobie z tego zdawać sprawę? Powstają już przecież i gry, i filmy i muzyka które nie potrzebują strasznych kontraktów na 100 lat udziału w zyskach za udostępnienie studia, dystrybucję i reklamę! Reklamę stanowią sami internauci, jeśli coś jest dobre to cały świat usłyszy o tym bez milionów dolarów władowanych w reklamówki. Dystrybucję zapewnią też internauci, bo każdy z pobierających równocześnie udostępnia cząstkę tego co pobierze.</p>
<p>I może problem polega na tym, że wielkie wytwórnie o tym wiedzą, że coraz więcej młodych, &#8222;niezależnych&#8221; artystów,  czyli nie związanych jeszcze bandyckimi kontraktami wybiera ścieżkę niezależności. Przemysł jeszcze żyje z tych artystów których już złapał w swoje szpony ale cóż, ludzie się starzeją i kiedyś poumierają (pewno dlatego gdzieniegdzie próbuje się forsować przedłużenie legalnej ochrony autorskich praw majątkowych do <strong>100 lat</strong> (!) od śmierci autora).</p>
<p>Pamiętajcie:<br />
Radio miało zabić przemysł płyt winylowych.<br />
Telewizja miała być przyczyną zniknięcia kin.<br />
Kaseta magnetofonowa miała zrujnować wykonawców.<br />
Kaseta video miała zniszczyć hollywood.</p>
<p><a href="http://www.romke.net/priv/blog/wp-content/uploads/2009/03/important_message.jpeg"><img class="alignnone size-medium wp-image-70" title="Ważne przesłanie" src="http://www.romke.net/priv/blog/wp-content/uploads/2009/03/important_message-183x300.jpg" alt="Ważne przesłanie" width="183" height="300" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.romke.net/priv/blog/2009/03/aaa-nielegalna-muzyka-i-filmy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak to ISP walczyć mają z torrentami</title>
		<link>http://www.romke.net/priv/blog/2009/02/jak-to-isp-walczyc-maja-z-torrentami/</link>
		<comments>http://www.romke.net/priv/blog/2009/02/jak-to-isp-walczyc-maja-z-torrentami/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Feb 2009 21:16:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Roman Barczyński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[absurdy]]></category>
		<category><![CDATA[medina]]></category>
		<category><![CDATA[pirat]]></category>
		<category><![CDATA[prawo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.romke.net/priv/blog/?p=7</guid>
		<description><![CDATA[Ze szkicu raportu Europejskiego parlamentu autorstwa 73-letniego polityka hiszpańskiej Partii Socjalistycznej: So the activity of internet users who send files to their peers must be regarded as an illegal act of communication to the public without the possibility of exceptions being applied. Manuel Medina Ortega napisał te słowa chyba nie do końca zdając sobie sprawę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ze szkicu raportu Europejskiego parlamentu autorstwa 73-letniego polityka hiszpańskiej Partii Socjalistycznej:</p>
<blockquote><p>So the activity of internet users who send files to their peers must be regarded as an illegal act of communication to the public without the possibility of exceptions being applied.</p></blockquote>
<p>Manuel Medina Ortega napisał te słowa chyba nie do końca zdając sobie sprawę z tego co pisze (nie dziwmy się za bardzo, w końcu pan ma swoje lata).  W przypadku ogólnym oznacza to, mniej więcej to, że jeśli wyślesz komuś plik to złamiesz (przyszłe) prawo. Tak, plik, nawet ten zawierający zdjęcie kota, babci, czy też PDF zawierający super-ultra-ważny raport biznesowy który właśnie opracowałeś&#8230;<span id="more-7"></span></p>
<p>Zajmijmy się przypadkiem szczególnym, t.j. że chodziło panu o plik w sieci p2p. Pomińmy już oklepaną formę obrony, że .torrent może zawierać także legalne oprogramowanie dystrybuowane tą metodą. Pozwólcie, że na ten moment przeniesiemy się 20 lat w przyszłość:</p>
<p style="text-align: right;">Tak, dokładnie pamiętam, jak 19 lat temu, w roku 2010 na skutek słynnego &#8222;Raportu Mediny&#8221; Parlament Europejski, że należy w sposób gwałtowny i drastyczny ukrócić to całe piractwo i określił protokół znany jako BitTorrent jako nielegalny a dodatkowo  zobligował prawem każdego ISP do wprowadzenia śledzenia użytkowników go używających wprowadzając tzw. dyrektywę &#8222;Łowcy piratów&#8221;. Rozwój internetu cofnął się wtedy o dobrą dekadę. Większość małych ISP (sieci osiedlowe, dzielnicowe, firmy w małych miejscowościach) nie będąc w stanie udźwignąć kosztów związanych z dodatkowym oprogramowaniem i urządzeniami pozwalającymi śledzić &#8222;zawartość&#8221; pakietów przesyłanych przez użytkowników po prostu upadła. Większe firmy poradziły sobie podnosząc ceny (no bo jak już konkurencja lokalna padła, to można sobie było na to pozwolić).</p>
<p style="text-align: right;">Wtedy nagle &#8222;źli bandyci/piraci&#8221; przypomnieli sobie o  OpenSSL, otwartej, powszechnej i szybkiej technologii pozwalającej na łatwe &#8222;utajnienie&#8221; transmisji pomiędzy dwoma komputerami, wystarczyła prosta wymiana kluczy szyfrujących. I znowu użytkownicy mogli swobodnie wymieniać się plikami, nie rzucając się w oczy wścibskim maszynom i oprogramowaniu dostawców. Ci z kolei odnotowali wzrost ruchu &#8222;smieci&#8221; gdyż tym stała się zawartość pakietów dla kogoś nie posiadającego wspomnianych wyżej kluczy&#8230;</p>
<p style="text-align: right;">Minęło 5 lat od wprowadzenia &#8222;Łowcy piratów&#8221; (dziwnie mało, ale cóż w końcu to przyszłość i coś w końcu musi działać lepiej), gdy politycy zorientowali się, że to co wprowadzili nie do końca spełnia ich oczekiwania i dalej użytkownicy nie są kontrolowani i nadzorowani jak powinni być&#8230; głowili się długo ale cóż, po wielu miesiącach badań, posiedzeń, raportów, obrad (i oczywiście milionach wydanych na pensje asystentów, specjalistów, biegłych i całej tej reszty biegającej tam na górze) postanowiono, że nie ma wyjścia, szyfrowanie w jakiejkolwiek postaci zostało zastrzeżone wyłącznie dla instytucji militarnych i zdelegalizowane dla całej reszty społeczeństwa. Od tej pory wszystkie informacje musiały być przechowywane w formie jawnej, nawet HASŁA użytkowników, nawet w przypadku systemów bankowych, systemów transakcji kartowych, transmisjach do organów podatkowych (ZUSy, USy i inne).  Tak w roku 2015 powstała dyrektywa (nazywana dowcipnie &#8222;Mamy was!&#8221;) skutecznie sparaliżowała większość poważnych przedsięwzięc w sieci. Banki pousuwały swoje internetowe serwisy transakcyjne nie mogąc zagwarantować bezpieczeństwa danych klientów, urzędy podatkowe zwiększyły zatrudnienie o 300% w celu przetworzenia całej tej papierowej dokumentacji dostarczanej przez firmy od czasu unieruchomienia bezpiecznych transmisji elektronicznych.</p>
<p style="text-align: right;">O ostanich 4 latach szkoda mówić, bo opisać tego co nastąpiło słowami się nie da. Trzebaby użyć języka dziś już zdelegalizowanego i iść za kraty. Pozwólcie tylko, że dodam, iż historię tę piszę na specjalnym substytucie papieru (którego zabrakło na skutek wycięcia 99% lasów jakieś 3 lata temu) i wysyłam do zatwierdzenia publikacji na mojej stronie do PUPUPAN (Publicznego Urzędu Pilnowania Użytkowników Przed Aktami Nielegalnymi) i już za jakieś 4-5 miesięcy mogę liczyć na umieszczenie!</p>
<p style="text-align: left;">Prawda, że będzie ciekawie?</p>
<p>UWAGA: jeśli widzisz w tym coś absolutnie absurdalnego to widzisz dobrze. Jeśli nie chcesz, abym za kilkanaście lat napisał &#8222;a nie mówiłem&#8221; to ZAINTERESUJ się pracami Parlamentów Polski i Unii Europejskiej. W szczególności odsyłam do <a href="http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//NONSGML+COMPARL+PE-413.997+01+DOC+PDF+V0//EN&amp;language=EN" target="_blank">w/w raportu</a> oraz listy <a href="http://www.laquadrature.net/wiki/MEPs_PL" target="_blank">polskich posłów do europarlamentu</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.romke.net/priv/blog/2009/02/jak-to-isp-walczyc-maja-z-torrentami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
