Z wielu źródeł słyszałem, że obsługa SOAP w Pythonie jest do bani, dlatego też odwlekałem przepięcie pewnego API z backendu PHP do Python jednakże co się odwlecze to nie uciecze i w końcu zmiany wprowadzić musiałem. SOAPpy odpadło jako pierwsze gdyż nie potrafiło sobie poradzić z typami zdefiniowanymi w WSDL – no ale czegóż się spodziewać po bibliotece której numer wersji zatrzymał się na 0.12.0_rc1 od 4 lat nie miała żadnej aktualizacji. Czytaj więcej…
Heh, w związku z tym, że musiałem wykonać sobie kilka badań i konsultacji natknąłem się na następujący problem:
- Dowód wpłaty ubezpieczenia zdrowotnego na konto ZUS nie jest dowodem posiadanego ubezpieczenia.
- Cóż zatem takim dowodem jest? – zapytałem zaciekawiony.
- Legitymacja ubezpieczeniowa.
Otóż co się okazuje. Mam wystąpić do ZUS o wydanie mi legitymacji. Legitymację tą sam sobie będę podbijał (bo sam się zatrudniam) i taki oto dokument jest w świetle prawa „lepszy” i najwyraźniej bardziej wiarygodny.
Na marginesie, oglądając wiadomości z kolejną aferą w ZUS przestaje mnie dziwić, czemu ta szacowna instytucja inkasując co miesiąc ode mnie całkiem pokaźną kwotę nie potrafi wyposażyć swoich urzędów w kserokopiarki – składając dokumenty do wydania legitymacji musiałem sam dostarczyć świeże kserokopie potwierdzonych (że wpłynęło) kopii dokumentów które nie dość że złożyłem już im kiedyś raz to na dodatek muszą je posiadać przetworzone w formie elektronicznej, gdyż jak brakło za któryś miesiąc 3.55PLN to wiedzieli do kogo się zwrócić o korektę…